Oceń wpis
   
Intymnie.com to sklep z bielizną działający w sieci od 2003 roku. Jego miesięczna sprzedaż to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dla jednych dużo, dla innych mało. Gdyby jednak porównać ten wynik z innymi sklepami z tej branży okaże się, że jest co najmniej kilka sklepów, które rywalizują w wyższej lidze. Ten case to próba znalezienia odpowiedzi w jaki sposób uzyskać awans i zacząć mierzyć się z ekstraklasą. Szukam odpowiedzi wraz z właścicielem Intymnie.com - Tomaszem Jarominem.

Kto się liczy?

Na to pytanie częściowo udało mi się już odpowiedzieć w tekście o statystykach Alexa. Rynkowym liderem jest Intymna.pl, która ciągle zwiększa przewagę nad resztą. Ponadto do ekstraklasy zaliczyć trzeba też Garderoba.pl i E-lady.pl, które szczególnie w ostatnim okresie zaczęły szerszą promocję. Inni to Sisi.pl, Kisskiss.pl, Lulu.pl. Oprócz tych sklepów istnieje jeszcze około 200 innych, które z różnym skutkiem próbują sprzedawać bieliznę w sieci.

Jak widać konkurencja jest spora. Śmiało można uznać tę branżę za jedną z bardziej konkurencyjnych w polskiej sieci. Ma to nie tylko odzwierciedlenie w liczbie sklepów, ale także w średnim koszcie kliknięcia Google Adwords, które na wiele haseł sięga nawet kilku złotych.

Intymnie.com - dlaczego grają w II lidze?

Głównym powodem jest skala promocji. Do niedawna Intymnie.com promowało swój sklep głównie w wyszukiwarkach, w wynikach organicznych.

- Na promocji w wyszukiwarkach w tej branży można dojść tylko do pewnego stadium - mówi właściciel sklepu, Tomasz Jaromin.

Tym sposobem można osiągnąć pewien poziom sprzedaży, sklep będzie dochodowy, ale żeby przejść do innego wymiaru nie można ograniczać się tylko do wyszukiwarek. Bielizna to dość specyficzna branża.

- W tej branży ceny odgrywają drugorzędną rolę. Liczy się przede wszystkim marka sklepu, prezentacja produktu i cała "otoczka", która wpływa na subiektywną ocenę klienta - wymienia Tomek.

Trudno się nie zgodzić z taką oceną obserwując największe sklepy. Inwestują one duże pieniądze w promocję marki eksponując swoje oferty w pasażach handlowych czy współpracując z dużymi sieciami reklamowymi. Cel jest jasny: zbudować jak największą świadomość marki wśród potencjalnych klientów i czerpać profity w przyszłości. Dlatego też na tym tle Intymnie.com wypada blado.

Przygotowania do awansu

Zatem... liczy się prezentacja produktu, marka sklepu i cała "otoczka". Od czego więc zacząć? Od zmiany wyglądu. Poprzedni wygląd sklepu nie zachwycał, a sama prezentacja produktu była bardzo standardowa. W tej branży to za mało. Tomek postanowił w pierwszej kolejności zwiększyć konwersję w sklepie, a w dalszej kolejności zdobywać nowych odwiedzających. Innymi słowy: najpierw wysprzątaj swój dom, a dopiero później przyjmuj gości.

- Zrozumieliśmy co było utrapieniem klienta i dlaczego wiele odwiedzin nie kończyło się sprzedażą - przyznaje właściciel Intymnie.com - Dlatego zdecydowaliśmy się na całkowitą przebudowę sklepu.

O efektach tych działań trudno się wypowiadać już teraz, ponieważ nowa wersja działa od niedawna. Z pewnością jednak oceniając nową wersję sklepu ogólna ocena będzie znacznie wyższa. Sklep wygląda bardziej profesjonalnie, ładniej, bardziej stylowo. Na szczególną uwagę zasługuje także prezentacja samego produktu:



Możemy go oglądać w całkiem sporym powiększeniu. Podobne rozwiązania, choć już całkiem powszechne na Zachodzie, w Polsce ciągle należą do rzadkości. Tomek stara się także lepiej eksponować informacje o kosztach wysyłki, rozmiarach bielizny. Przy każdym produkcie pojawia się aktualny stan magazynowy. Rozbudowano także dział pomocy, który teraz jest dostępny w zasadzie w każdym miejscu sklepu. W ogólnym rozrachunku musi to przynieść pożądane efekty w postaci zwiększonej skuteczności sklepu.

Co dalej?

W dalszej kolejności planowana jest szersza promocja mająca na celu promocję marki i zdobycie nowych odwiedzających. Podjęto współpracę z serwisem We-dwoje.pl tworząc partnerski butik z bielizną dla użytkowników serwisu. Rozpoczęto także integracje z porównywarkami cen. Główny cel to oczywiście lepsze zaznaczenie obecności w sieci, a nie konkurowanie ceną z innymi sklepami. Ponadto rozpoczęto wdrożenie rozwiązań, które mają lepiej "przywiązywać" klientów do sklepu poprzez mieszankę programu lojalnościowego z programem partnerskim.

Sklep jest wciąż testowany. Jeżeli testy przebiegną pomyślnie, a zakładany wzrost skuteczności będzie miał miejsce, to właściciel nie wyklucza także masowej reklamy w pasażach portalowych czy podjęcia współpracy z Tradedoubler. Oprócz tego planowane są inne działania biznesowe takie, jak chociażby możliwość prezentacji oferty niektórych modeli bielizny, kolekcji, czy producentów na wyłączność.

Na przyszłość zalecić można bardziej agresywne działania cross i up-sellingowe w oparciu o e-mail marketing skierowany do obecnych klientów sklepu, co w tej chwili znajduje się na dalszym planie w Intymnie.com.

Co warto sobie przypominać?

Poniższe punkty zabrzmią pewnie jak frazesy, ale warto czasem na nie zerknąć:

1. Uświadom sobie w jakim punkcie znajdujesz się aktualnie. Ile brakuje Tobie do największych lub ile brakuje innym do Ciebie?
2. Czy Twój dom jest gotowy na przyjęcie gości?
3. Masz pomysł jak zacząć grać w wyższej lidze? Dlaczego Cię tam nie ma? Jak promują się największe sklepy z Twojej branży? Czym charakteryzuje się Twoja branża?
2007-11-25 17:09
5. Jak promować sklep internetowy? Komentarze (23)

Komentarze

2017-01-11 09:03:00 | 109.231.26.* | kostiumcom
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Bardzo ważne jest budowanie świadomości marki od samego początku, ponieważ to ona nam
daje powrót klientów w przyszłości. Tak jak to realizowane jest w naszym sklepie
https://www.kostium.com skomentuj
2013-12-25 02:24:27 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
A ta Pani na plakacie to nie jest czasem natalia siwiec:)? skomentuj
2013-11-26 16:19:04 | *.*.*.* | annakalina
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Nie zawsze można mierzyć się z przeciwnikiem dobrze znanymi metodami, czasami trzeba
postawić na coś mniej znanego i bardziej ryzykownego. skomentuj
2013-10-20 22:30:33 | *.*.*.* | rtvagd
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
podoba mi sie blog skomentuj
2013-10-11 11:50:51 | *.*.*.* | wiecejwlosow.com
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Intymnie jest super! skomentuj
2013-08-08 23:26:16 | *.*.*.* | finansowaniefirm.org
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [2]
Ej właśnie, o co chodzi dziś z tym intymnie? skomentuj
2013-09-14 23:58:29 | *.*.*.* | porównanie lokat
Intymnie to dziś heppin. Trzeba przyznać, że dość głupia ta nazwa - jak jakiegoś
leku na depresję. skomentuj
2013-09-21 00:29:07 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
A w takim razie czym jest intymnie.pl? skomentuj
2013-06-07 01:21:51 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Czy intymnie to dziś heppin? O co chodzi z tą zmianą nazwy, to był jakiś wykup? skomentuj
2012-10-25 09:55:20 | *.*.*.* | modestcat
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [1]
Na tą chwilę intymnie trochę kuleje z prezentacją produktów. dużo klikania, po
przejściu w szczegół obrazki nie skalują się do ekranu tylko wyskakują ogromniaste.
Trochę problemów ma również serwer (długie wczytywanie) Chociaż i tak rozjeżdża
konkurencję, dziś naśladuje ją większość sklepów, chociaż wydaje mi się, że sklep
powinien działać trochę bardziej jak firmowy VS skomentuj
2013-04-17 01:43:21 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Co do szybkości wczytywania, to może wina łącza? Może też coś naprawiali w
ostatnim czasie, bo mi chodzi bez zarzutu.
Wciąż jednak dość słaba jest prezentacja produktów - to należy jak najszybciej
zmienić jeśli intymnie zależy na pozyskaniu nowych klientów. skomentuj
2012-05-31 07:53:04 | *.*.*.* | Kredyty na dowod
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Dzięki nam i naszym zestawienia będziesz mógł zdecydować w której instytucji
finansowej wziąć kredyt bez bik. skomentuj
2011-09-01 12:19:08 | *.*.*.* | Michał Radhose
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Kilka lat później widać, że Intymnie.com poszło chyba w dobrym kierunku. skomentuj
2011-03-31 18:46:43 | *.*.*.* | kredyty online
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Na długi ogon w wyszukiwarkach można też zrobić wiele. skomentuj
2009-09-06 21:20:09 | *.*.*.* | scandall
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [1]
No cóż, jakkolwiek by nie oceniać nowego sklepu, należy zwrócić uwagę na podstawową
sprawę - próbę "przejęcia" marki i podpierania się sukcesem intymna.pl. Już pomijając
samą zbieżność nazw, pozycjonowanie się w wyszukiwarkach pod nazwę konkurencji (upss,
chyba zapomniano, o cache w Google), to sądzę, że podróbka zawsze pozostanie
podróbką. O ile, nie przytrafi się intymna.pl jakieś większe potknięcie, dalsze
umacnianie tejże marki skutecznie powstrzyma intymnie.com. skomentuj
2011-03-21 20:30:31 | *.*.*.* | klimatyzacja-Warszawa
bardzo fajny sklep skomentuj
2009-08-28 14:25:09 | 195.225.68.* | Krzysztof Leśniak
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [0]
Uważam, że wprowadzony tutaj sposób powiększenia fotografii to nieporozumienie i nie
należy wcale chwalić takiego rozwiązania. Widać jedynie wycinek zdjęcia, co nie
pozwala na jego swobodne obejrzenie jako całości w dużym rozmiarze. Najeżdżając
przypadkowo kursorem myszki na zdjęcie nagle pojawia się powiększenie zasłaniając
inne, istotne informacje. Powiększanie zdjęć produktów określiłbym jako fatalne.
Ponadto opis produktu ciągnie się w dół w kolumnie o szerokości 418px, a dwie boczne
kolumny po 280px są puste. Sklep przeszedł lifting, i bardzo dobrze, ale nie należy
bezgranicznie wzorować się na liderze z branży, gdyż on też nie jest od błędów wolny. skomentuj
2007-12-25 01:20:08 | 89.229.68.* | martvin / sk8shop.pl
Re: Case study: dogonić ekstraklasę - Intymnie.com [5]
nie wyjustowane selektory są rażące. skomentuj
2008-01-04 16:34:55 | 83.6.128.* | madzia11
Jeżeli ten artykuł miał zachęcić do kupna w tym sklepie, to muszę powiedzieć że
raczej odstraszył. skomentuj
2011-03-21 20:31:29 | *.*.*.* | klimatyzacja-Warszawa
Bieliznę lubie wybierać organoleptycznie skomentuj
2009-03-31 14:08:10 | 193.0.242.* | gonnia
Stary sklep był słaby ale nowy nie wygląda wcale dużo lepiej... skomentuj
2010-10-22 17:16:36 | 95.41.54.* | lubietenblog
Choć ostatnio reklamują się wszędzie, a fora internetowe, aż huczą od
intymnie.pl, to nie przepadam za tym sklepem. skomentuj
2012-11-29 11:45:36 | *.*.*.* | Zwrot podatku Holandia
Ale to jest intymnie.com a nie .pl.... skomentuj