Oceń wpis
   
Sklepy internetowe są na ogół podobne do siebie. Trudno na pierwszy rzut oka ocenić kto jest groźnym konkurentem, kto sprzedaje dużo, a kto jest tylko statystą. Czasami trudno ocenić nawet, który sklep w danej branży jest liderem. Na dodatek pozory często mylą. Bez wiedzy o konkurentach trudno dokonać analizy konkurencji. Chciałbym w tym tekście napisać o dwóch sposobach, które ułatwią nam rozpoznanie rynku.

Aby posiąść taką wiedzę w Polsce trzeba stosować metody partyzanckie. Polskie sklepy, które muszą informować o swoich wynikach finansowych można policzyć na palcach jednej ręki. Nie ma w Polsce także zestawień na wzór Top 500 Guide, gdzie znajdują się największe sklepy z wyszczególnieniem ich sprzedaży, jak i całym szeregiem innych, niezmiernie istotnych danych.

Metoda pierwsza: Alexa.com

Pewnie większość z Was kojarzy narzędzie jakim jest Alexa.com. Alexa mierzy popularność stron internetowych z całego świata. Żeby jednak dobrze korzystać z tego narzędzia trzeba zrozumieć jego sens. Świetnie wytłumaczył to Marek Futrega na swoim blogu. Generalnie korzystając z Alexa nie dowiemy się ile nasi konkurenci notują odwiedzin w swoich sklepach. Alexa sprawdzi się jednak doskonale, kiedy będziemy chcieli porównać naszych konkurentów ze sobą czy też z naszym własnym sklepem.

Dobry przykład: e-sklepy z bielizną. Pobawiłem się trochę i wyselekcjonowałem 5 sklepów, które z dużym prawdopodobieństwem można uznać za czołowe w naszym kraju. Wykres dla nich prezentuje się tak:



Jak widać niekwestionowanym liderem na tym rynku jest Intymna.pl, drugie miejsce przypada E-lady.pl, trzecie Garderoba.pl, czwarte i piąte sklepom takim jak Kisskiss.pl, Sisi.pl, czy Lulu.pl (nie ma tego sklepu na wykresie). Co jeszcze można odczytać z tego wykresu:

a) jeszcze na początku rynku trudno było wyłonić niekwestionowanego lidera, wiele sklepów notowało bardzo podobnych ruch,
b) od maja-czerwca swój zasięg znacznie zwiększyła Intymna.pl - prawdopodobnie miało to związek z próbami znalezienia inwestora (udanymi zresztą),
c) duży wzrost zasięgu odnotował także sklep E-lady.pl, który wyprzedził swojego starszego konkurenta Garderoba.pl,
d) wciąż trwa walka o pozycję nr 2.

Co dalej? Mając taki wykres przed sobą i wiedząc, że Intymna.pl realizuje około 5000 zamówień miesięcznie, można założyć, że sklep ten odwiedza około 250 000 użytkowników miesięcznie (przy konwersji na poziomie 2%). Analizując wykres można wyczytać, że Intymna.pl notuje zasięg około trzy razy większy niż E-lady.pl (lepiej widać to kiedy wyświetlimy zestawienie dla okres jednego lub trzech miesięcy). A zatem można założyć, że E-lady.pl odwiedza miesięcznie około 80 000 internautów. Podobnie można zrobić z innymi sklepami. Znając ruch w danym sklepie można spróbować ocenić ich sprzedaż (średnie zamówienie na poziomie około 100-120 zł, konwersja 1-3%).

Alexa świetnie sprawdzi się w takich branżach jak książki (tutaj widać ile znaczy długa obecność w sieci - patrz Lideria.pl czy Wysylkowa.pl), agd/rtv (na tym przykładzie można się przekonać, że rzadko opisywane w mediach, nieznane szerszemu gronu sklepy potrafią generować sprzedaż na poziomie Hoopla.pl), militaria (widać pojedynek Militaria.pl i Bron.pl) i jeszcze paru innych. Niestety dla niektórych sklepów nie będziemy mogli przeprowadzić takiej analizy - mają one po prostu zbyt mały ruch.

Metoda druga: numer zamówienia w sklepie

To jeszcze bardziej partyzancka metoda. Polega na tym, że w zasadzie każdy sklep zamówieniom przypisuje unikalne numery (klienci posługują się potem tymi numerami przy kontakcie ze sklepem etc.). Co warto odnotować, większość sklepów stosuje tradycyjną metodą przypisując kolejnym zamówieniom kolejne numery. Przykładowo zamówienie #1023, #1024, #1025 etc.

Jeżeli nasz konkurent właśnie tak robi bardzo łatwo sprawdzić ile sprzedaje. Wystarczy dokonać dwóch zakupów (fikcyjnych lub też nie) np. na początku i końcu danego miesiąca, aby sprawdzić ile zamówień zostało złożonych w tym okresie. Dla uwiarygodnienia wyników można przyjąć, że około 2-3% zamówień zostanie niezrealizowanych z różnych względów. Na podstawie liczby zamówień można oczywiście dalej ocenić wielkość sprzedaży.

Ponadto niektóre sklepy przyznają swoim użytkownikom numery np. "Jan Kowalski, numer klienta #532". Dodatkowo wciąż wiele sklepów w Polsce wymusza założenie konta przy składaniu zamówienia. Tak więc jeżeli jestem klientem nr 532, a moje zamówienie ma numer 1023 można spróbować ocenić powtarzalność zakupów. Tutaj jednak należy być ostrożnym i na te dane patrzeć z dystansem. Po pierwsze wielu klientów zakłada konto i nic nie zamawia. Po drugie niektórzy klienci zamawiali wiele razy. Trudno zatem wyrokować ilu klientów rzeczywiście wraca do sklepu, aby dokonać kolejnego zakupu.

Znacie inne sposoby? Widzicie jakieś wady w tych wymienionych przeze mnie?

Aktualizacja:

Czytelnik bloga, Marcin Budek, podesłał mi ten adres. Według Stat24 E-lady.pl miało w październiku 165 000 unikalnych użytkowników. Można zatem założyć, że Intymna.pl notuje dwa razy tyle - 330 000 UU, a jej CR wynosi około 1,5% (a nie jak wcześniej zakładałem - 2%). :-)

Zobacz więcej:

- Statystyki Alexa, kilka obserwacji,
- Sprawdzamy jak działa konkurencja.
2007-11-23 13:24
4. E-commerce Komentarze (5)

Komentarze

2008-11-10 04:31:08 | *.*.*.* | Menedżer
Re: Jak duzi są nasi konkurenci? [4]
Jeśli nasz konkurent jest wystarczająco duży, może być zmuszony publikować informacje
o swoich przychodach i zyskach - to także wartościowe informacje. Jeśli nie - może
istnieje możliwość objęcia małego pakietu akcji i przez to zażądania sprawozdania
finansowego. skomentuj
2011-03-28 21:55:37 | *.*.*.* | forum kredyty
Dla chcącego nic trudnego zdobyć te informacje np. poprzez agencję
detektywistyczną. skomentuj
2011-03-29 18:50:28 | *.*.*.* | wezwanie do zapłaty
Nie mamy pewności czy detektyw jest rzetelny. skomentuj
2013-04-17 01:49:33 | *.*.*.* | najlepsze lokaty
Chyba, że jest to Rutkowski wraz z jego patrolem;] skomentuj
2013-09-03 21:22:04 | *.*.*.* | najtanszy-kredyt.net
Chyba tańsze już będzie skorzystanie z jednego z narzędzi opisanych w
artykule. W przypadku wynajęcia Rutkowskiego jest duże ryzyko tego, że
znajdzie na nas jakieś brudy. skomentuj