Oceń wpis
   
Od 1 stycznia Poczta Polska nieco zmieniła swoje ceny. Zmiany nie są duże, właścicieli sklepów internetowych, jak i ich klientów z pewnością nie ucieszy podwyżka dla paczek pocztowych o wadze do 5 kg (ceny wzrosły o 0,5 zł). Oprócz tego Poczta Polska wprowadziła usługę: przesyłka pobraniowa (jako oddzielną usługę) i w jej zakresie możliwość sprawdzenia zawartości przesyłki przed jej odbiorem. Koszt tego sprawdzenia jest dość wysoki - 5 zł. Zastanawiam się czy znajdą się sklepy internetowe, które zaoferują to swoim klientom (sprawdzenie musi być zlecone przez nadawcę). Myślę, że to bardzo dobre rozwiązanie, które powinno zadowolić tych najbardziej nieufnych klientów, którzy zamawiają za pobraniem i boją się o swoją przesyłkę.

Koszty wysyłki w sklepach internetowych - czynnik hamujący rozwój sklepów internetowych?

Tyle o zmianach w Poczcie Polskiej. Będąc przy tematyce "wysyłkowej" warto poruszyć problem kosztów wysyłki w sklepach. Trzeba bowiem przyznać, że mogą być one w pewnym stopniu czynnikiem, który w jakiś sposób hamuje rozwój sklepów internetowych. Dlaczego? W wielu przypadkach jest tak dlatego, że koszty wysyłki są ustalane odgórnie. Niekiedy, zamawiając w sklepie internetowym płytę muzyczną za kwotę 17 zł za wysyłkę przyjdzie nam zapłacić 9,90 zł (jeden z przykładów z Vivid.pl), a to jest już dużo ponad połowa kwoty zamówienia. Czy rzeczywiście wysyłka jednej płyty kosztuje aż tyle? Oczywiście nie. Wielu potencjalnych klientów zrezygnuje z zakupów (zakup w e-sklepie nie będzie się opłacał), a sklep straci klienta, który w przyszłości mógłby kupić towary za większą kwotę.

Z drugiej strony sklep internetowy może mieć klienta, który zamówi trzy grube i ciężkie książki za łączną kwotę, dajmy na to, 60 zł. Klient za wysyłkę zapłaci np. 7,90 zł (zgodnie z cennikiem Vivid.pl). W rzeczywistości ta wysyłka będzie kosztować sklep aż 14 zł (paczka pocztowa powyżej 5 kg). Zakładając, że marża po odjęciu wszystkich kosztów związanych z realizacją zamówienia wyniesie 15% na tym zamówieniu nie "zarobimy" 9 zł (60 zł x 15%), a 2,90 zł (po odjęciu strat z tytułu kosztów wysyłki dla tego zamówienia). Oczywiście ten przykład jest bardzo skrajny. Oprócz tego takie straty są rekompensowane przez nadwyżki z przykładu o płycie muzycznej. Zmierzam jednak do tego, że stałe koszty wysyłki mogą być niekorzystne zarówno dla kupujących, jak i sprzedających. Ma to miejsce szczególnie w sklepach, które sprzedają towary o różnej wadze jak chociażby księgarnie internetowe.

Jak sobie z tym radzić?

Zanim przejdę do dalszych rozważań trzeba sobie jasno powiedzieć - z punktu widzenia użyteczności stały koszt wysyłki jest prostszy do zrozumienia przez zwykłego klienta. W każdej chwili może dokładnie sprawdzić ile przyjdzie mu zapłacić za wysyłkę (niestety ciągle nie we wszystkich sklepach ;-)). Warto zadać sobie również pytanie czy to naprawdę jest problem, ale o tym za chwilę.

Koszty wysyłki w zależności od wagi zamówionych produktów.

Jeśli myślimy o zmianach można spróbować z wariantem, w którym koszty wysyłki będą zależeć od ciężaru zamówionych towarów. Oprogramowanie sklepowe zlicza ile ważą zamawiane towary i w zależności od tego, a w oparciu o cennik Poczty Polskiej ustala odpowiedni koszt wysyłki. Rozwiązanie z pewnością korzystne dla osób, które chcą zamówić np. jedną, lekką książkę czy też wspomnianą wcześniej płytę muzyczną. Jednak przy założeniu, że im większa waga towarów, tym więcej produktów zostało zamówionych (a zatem kwota zamówienia jest wyższa) rozwiązanie to wydaje się nielogiczne. Wtedy z jednej strony sklep promuje duże zamówienia na kwoty przykładowo wyższe niż 100 zł (takim klientom sklep wysyła towary na własny koszt), a z drugiej strony klientom, którzy zamówią towary za kwoty niższe niż 100 zł przyjdzie za wysyłkę zapłacić stosunkowo dużo. Oczywiście nie zawsze tak musi być (kosztowne zamówienia mogą być "lekkie").

A może wysokie koszty wysyłki to właśnie motor napędowy dla e-sklepów?

Być może powyższy pogląd jest całkowicie błędny. Może przecież zaistnieć sytuacja, w której wysokie koszty wysyłki zachęcają czy też kuszą klientów do tego, aby kupowali więcej (za wyższe kwoty) tak, aby zakup "opłacał się". Trudno powiedzieć, których internautów jest więcej - tych rezygnujących ze względu na wysokie koszty wysyłki czy tych, którzy z powodu wysokich kosztów zakupią więcej. Trudno mi powiedzieć także to co bardziej opłaca się sklepom.

Na koniec...

Choć powstaje coraz więcej oprogramowania sklepowego, które obsługuje wysyłkę w zależności od wagi produktów osobiście nie skorzystałbym z tej możliwości. Nie zrobiłbym tego głównie ze względu na trudność i niedogodności wynikające z tej metody, ale również dlatego, że jeśli kogoś mamy faworyzować to chyba lepiej wybrać klientów z "wyższej półki". Zapraszam do dyskusji. Może masz całkowicie inne spojrzenie, albo zaproponujesz jeszcze inne rozwiązanie? :-)
2006-02-16 00:00
4. E-commerce ecommerce Komentarze (6)

Komentarze

2016-05-16 15:40:48 | *.*.*.* | anna12881
Re: Koszty wysyłki w sklepie internetowym [0]
Dziwne te Wasze komentarze. Ludzie dobrze wiedzą za co i ile płacą. Jasne zasady w
sklepie internetowym przynoszą korzyści dla marki i dla klientów. skomentuj
2006-02-21 15:27:34 | .* | Gość: Maciej Ziemczonek, byu18.internetdsl.tpnet.pl
Re: Koszty wysyłki w sklepie internetowym [0]
Witam

W mojej opinii nalezy roznicowac koszty wysylki. Zasady sa
wtedy jasne, kazdy dokladnie wie ile zaplaci. Wlasnie ze wzgledu na brak dokladnych
danych dotyczacych
faktycznych preferencji klientow (czy wysoki koszt zniecheca do
zakupow, czy tez faktycznie zacheca do wiekszych) takie postepowanie uwazam za
sensowniejsza. Poza tym sa inne
narzedzie promujace wieksze zakupy jednorazwoe - przykladem
moze byc darmowa wysylka przy wartosci zamowienia powyzej okreslonej kwoty. skomentuj
2006-02-17 01:47:26 | .* | Gość: alienek, 82.160.4.54
Re: Koszty wysyłki w sklepie internetowym [0]
Wysyłka pocztą jest pozbawiona VATu. Sam prowadzę księgarnię, o której Wojtek wie, no
i problem z ceną wysyłki jest taki, że na niektórych nawet
się dopłaca. Ciężko jest znaleźć dobrą średnią, bo ludzie
zamawiają różnego ciężaru książeczki. Ostatnio myślałem nawet o wprowadzeniu podziału
wagowego - dlaczegoby Klient nie
miał płacić za wysyłkę tyle, ile się należy?
Łatwo się wydaje "shrew", że można zmniejszyć cenę książek
(jakaś marża w końcu musi być - a nie jest ona duża, biorąc pod uwagę rabaty) -
starczą 3-4 książki, a już cena
przesyłki wywindowana jest do ok 14, a nie raz 16 zł!! Daj taką
cenę przesyłki - stracisz osoby, które zamawiają książki po 15-30 zł. Nie ma złotego
środka w wymyślaniu
uśrednionej ceny, dlatego wbrew opini Wojtka - nie zgodzę się z
tym, że wagowo jest źle - każdy płaci za swoje, wtedy jest sprawiedliwe.
Kto wie, czy za niedługi czas nie wprowadzę tego do swojego
sklepu - celem chociażby przetestowania pomysłu :) skomentuj
2006-02-16 22:44:03 | .* |
Re: Koszty wysyłki w sklepie internetowym [0]
Jeśli chodzi o VAT na koszty przesyłki to myślę, że jest to temat na kolejną notkę.
:-) Rzeczywiście jest naliczany bez sensu. skomentuj
2006-02-16 21:23:36 | .* | Gość: marcinj, chello062179070154.chello.pl
Re: Koszty wysyłki w sklepie internetowym [0]
wysyłka 1 płyty za pobraniem może kosztować ok. 9 zł wliczając VAT. prawdziwy problem
to jest właśnie VAT, te rzeczy, o których wspominasz są
drugorzędne. VAT, który jest naliczany bez sensu. skomentuj
2006-02-16 21:17:35 | .* | Gość: shrew, absq229.neoplus.adsl.tpnet.pl
Re: Koszty wysyłki w sklepie internetowym [0]
na kosztach przesylki mozna robic takie wałki, ze glowa boli. zmniejsz cene ksiazki,
zwieksz koszt przesylki (co na jedno wyjdzie), a i tak
ludzie beda do ciebie wlaic drzwiami i oknami, bo sa glupi i
nie mysla. skomentuj